Wróbel w garści…

Przed chwilą odebrałem pierwsze egzemplarze “Z goryczy soli moja radość”. Sprzedaż w księgarniach rusza 2 lutego. Od lutego zaczną się “spotkania promocyjne”, na początek w Gdyni, Pucku, Krakowie, na Śląsku…

To wydanie od poprzednich z lat 70-ych różni się dodanymi dwoma aneksami mówiącymi o historii przed i po rejsie, w tym o kulisach niedojścia do skutku pierwszej samotnej kobiecej wyprawy dookoła świata oraz ma zmieniony materiał ilustracyjny.

 

 

 

Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych współpracuje

Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych współpracuje w interesie żeglarzy z innymi stowarzyszeniami i związkami.

Ostatnio na stronie www.saj.org.pl pojawiły się aktualności o tym świadczące. Dwie z nich dotyczą współpracy z Baltic Sea Cruising Network – siecią stowarzyszeń żeglarskich krajów nadbałtyckich oraz Zjednoczonego Królestwa i Norwegii. Przedstawicielem SAJ w BSCN jest Marcin Palacz. 

BSCN publikuje między innymi skondensowane Useful Informations o warunkach żeglowania do poszczególnych krajów, najnowsze skorygowane informacje znalazły się na stronie SAJ.

Współpracujące w ramach sieci organizacje wystąpiły też do rosyjskiego ministerstwa transportu z prośbą o przywrócenie zlikwidowanego punktu odpraw granicznych w Wyborgu, którego brak utrudnia wejście jachtów na wewnętrzne wody fińskie.

Najnowszą wiadomością jest obietnica Urzędu Morskiego w Szczecinie postawienia tr\ech czerwonych pław po lewej stronie północnego toru podejściowego do Trzebieży. Była to wspólna akcja SAJ i Polskiego Związku Żeglarskiego.

NOWOŚĆ – Zapraszam do żeglowania

W zakładce ZAPRASZAM NA TEQUILĘ znajduje się nowa informacja budowaniu planów na sezon 2019. Odwiedzajcie i zgłaszajcie zainteresowanie. Ci, którzy uczynią to najwcześniej mają szansę wpłynąć na szczegółowe plany, które skonkretyzuję wiosną.

Może to będzie tak?

Dodatkowo zaktualizowałem także podstronę o TEQUILI.

Nowy adres strony Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej

BHMW informuje, że z dniem 08 stycznia 2019 r. zostanie uruchomiona nowa strona internetowa BHMW www.bhmw.gov.pl

Dotychczasowa strona www.bhmw.mw.mil.pl zostanie wyłączona.

Artykuł o ostrzeżeniach nawigacyjnych i Wiadomościach Żeglarskich  http://armator-i-skipper.pl/woda/zeglowanie/wiadomosci-zeglarskie-i-ostrzezenia-nawigacyjne/ skoryguję po ostatecznym uruchomieniu nowej strony BHMW.

Jan Ludwig (1945-2019)

Smutny początek roku: W nocy dowiedziałem się, że 1 stycznia zmarł Jan Ludwig (ur. 1945), wspaniały żeglarz i Kolega. Nasze ścieżki życiowe przeplatały się, poczynając od jednego z jego wczesnych rejsów na „Plutonie”, prowadzonego przez moją Ciotkę, Krystynę. Potem mijaliśmy się w puckim HOM, potem był kapitanem w pierwszym rejsie morskim mojej siostry Danusi na „Alfie”, bodaj w 1973 roku, sam miałem okazję pływać z Janem na „Zawiszy Czarnym” bodaj w roku 1977 i współpracować podczas przebudowy żaglowca w Stoczni „Nauta” dwa lata później. W latach osiemdziesiątych pracowaliśmy w jednym pokoju w Dziale Jachtów PRS.

Ostatnie nasze spotkanie było dziwne. Miało to miejsce pod koniec września, po powrocie z morza wybrałem sie na grób rodzinny na gdyńskim Witominie. Z Janem minąłem się w bramie, szedł tak zamyślony, że nie zauważył mnie, mimo, iż powitałem go z odległości metra. Zszokowany, nie spróbowałem Go zatrzymać. Miałem zamiar zatelefonować, umówić się…minęły miesiące, nie zdążyłem.

foto: zeglarski.info.pl

Obok żeglarstwa harcerskiego i pracy okrętowca (Stocznia w Gdyni, a potem Polski Rejestr Statków) wielką rolę w życiu odgrywał udział w ruchu oazowym, księdza Blachnickiego, w który zaangażowani byli też Jego Rodzice: Stanisław (żołnierz AK, harcerz, żeglarz, dziennikarz i redaktor) i Jadwiga. Między innymi to w ruchu oazowym powstała idea budowy „żaglowca dla papieża”. Miał on powstać według projektu Zbigniewa Milewskiego, wówczas szefa Jana w PRS. Akcja upadla na skutek wprowadzenia stanu wojennego.

Właśnie z „Alfem” i z „Zawiszą” Jan był najmocniej związany. Tego pierwszego poprowadził między innymi wokół Europy na Morze Czarne. A na „Zawiszy” pływał od samego początku, pierwszy rejs odbył w sierpniu 1961 roku, jako początkujący harcerz – żeglarz. Od 1975 roku pływał na nim jako kapitan, odbył w tym charakterze, tak długo jak zdrowie pozwalało, do 1997 roku 52 rejsy. Najważniejszym, czy może najgłośniejszym z tych kapitańskich rejsów była wyprawa dookoła świata w latach 1989 – 1990, formalnie nazywana jako „udział w światowym festiwalu młodzieży w Phenianie”. Z racji ingerencji władz harcerskich w prowadzenie jachtu oraz kłopotów finansowych armatora w momencie największego kryzysu peerel i szalejącej inflacji, rejs okazał się trudniejszy, niż można było się spodziewać. Ostatecznie wyprawa skończyła się bezpiecznie, przyniosła Janowi „Srebrny Sekstant” i „Rejs Roku 1990”. Po tym rejsie została książeczka dostępna w sieci bezpłatnie, na przykład tutaj: https://kiedyszlismyprzezpacyfik.files.wordpress.com/2014/09/kulisy_rejsu_zawiszy_89-90.pdf , opowieści Jana o rejsie można posłuchać tu: https://www.youtube.com/watch?v=zCkeL_K8YXk .

Jan żeglował odważnie i rozsądnie, choć nie bez fantazji. Dla wielu był wzorem i nauczycielem, tak go wspominają między innymi Danuta Remiszewska i Waldemar Mieczkowski i wielu, wielu innych. A jako kolegą w pracy był dyskretny, pomocny i pełen poczucia humoru.

Jana będziemy żegnać we wtorek 8 stycznia w Gdyni i Sopocie, szczegóły mają się dopiero pojawić publicznie.

Nie zapomnimy!

Aktualizacja:

Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona we wtorek 8 stycznia o godzinie 12.00 w kościele pw. Św. Karola Boromeusza w Gdyni przy ul. Górniczej 42.
Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godzinie 13.30 na Cmentarzu Katolickim w Sopocie.