JUTRO STARTUJE RAFAŁ MOSZCZYŃSKI

11 listopada w samo południe w Yacht Park Marinie w Gdyni rozpocznie swój rejs Rafał Moszczyński, sam siebie określający jako Wojownik. Taką też nazwę nosi jego jacht typu “Caravela 950 Racer” zbudowany specjalnie na ten rejs w stoczni w Ustce.  Celem wyprawy jest pobicie rekordu prędkości samotnej żeglugi Gdynia – Gdynia trasą przez Przylądek Dobrej Nadziei, Przylądek Leeuwin oraz Przylądek Horn – okrążenie Ziemi w 150 dni bez zawijania do portów. 

Strona rejsu jest tutaj.

Przy okazji: odnalazłem na dysku tekst sprzed 3 lat, który dla porządku wstawiłem co zakładki JA OBYWATEL  Oto on: http://armator-i-skipper.pl/ladem/ja-obywatel/nadciagajaca-rewolucja/

Dodane 8 listopada 2019

W wejherowskim Pałacu, jak co roku o tej porze, odbyło się interesujące spotkanie dyskusyjne. Jak zwykle przygotowałem na nie swój tekst, który publikuję w zakładce JA OBYWATEL, TUTAJ. 

Kto zdecyduje się do mnie napisać z polemiką?

……

Zaktualizowałem także zakładkę POLECAM STRONY usuwając martwe linki, poprawiając zmienione i dodając niezwykle ciekawą stronę Kazimierza Olszanowskiego

Zmiana wprowadzona 30 października 2019

Lato skończyło się 17 października o 1508. Wtedy to TEQUILA wylądowała bezpiecznie na zimowym łożu. Zanim do tego doszło było kilka przygód, silnik po raz pierwszy w tym sezonie powiedział „Basta!” i zaniemówił, potem mielizna na refulowanym właśnie torze z Kuźnicy, pomoc sympatycznego rybaka z tego portu, w międzyczasie okazało się, że jakiś geniusz musiał latem położyć coś ciężkiego na zmagazynowanym łożu, co zaowocowało pogięciem śrub rzymskich M20 i wykluczającym ustawienie jachtu zbliżeniem łap do siebie. Zanim jacht doszedł do Pucka, łoże udało się naprawić, potem już prace przy roztaklowaniu poszły błyskawicznie, no i… zima. Nowy odcinek, rozpoczynający kolejną Zimową porę tutaj do poczytania.

CO WYGRAŁ, A CO PRZEGRAŁ PIS W WYBORACH 13 PAŹDZIERNIKA 2019

Pis wygrał wybory, to oczywiste. Zwiększył elektorat o dwa miliony. Będzie mógł rządzić samodzielnie, czyli bez szukania koalicjantów.

Przegrał jednak część wyborów. Utracił komfortową przewagę w Senacie. Poniósł prestiżowe porażki, symboliczny jest warszawski wynik Kidawy-Błońskiej i prezesa. Nie dał rady osiągnąć większości pozwalającej odrzucać veto Prezydenta, a przecież od przyszłego roku może to mieć ogromne znaczenie. O szansie na zmianę Konstytucji szkoda marzyć.

Tyle o faktach, a co ze skutkami? Tu ciąg dalszy lakonicznych refleksji powyborczych.

 

Ucieczka z miejsca wypadku?

Za Facebookiem, Dariusz Nazarewski:

Dziś mamy taka nieprzyjemną sytuację. Braliśmy udział w regatach o Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskie na Albatrosie 4.30. W czasie wyścigu gdy byliśmy na prawym halsie staranowała nas Delphia myślę że 45 albo 47. W zasadzie przeszliśmy mu już przed dziobem ale on zamiast jeszcze odpaść wyostrzył i przywalił na w sam środek łódki. miażdżąc burtę pokład i kawałek dna. Wywrócił nas i obaj ze sternikiem znaleźliśmy sie w wodzie pod grotem. Zanim wypłynęliśmy na powierzchnie Delphia była już kilkadziesiąt metrów dalej i nawet NIKT NIE ZAPYTAŁ SIĘ CZY NIC NIKOMU SIĘ NIE STAŁO i popłynęła sobie dalej. To nie był jacht biorący udział w regatach. A być może żyjemy tylko dlatego że Albatros ma kilka niezależnych komór wypornościowych i nie zatonął. Zachodzę tylko w głowę jak można być takim parszywym gnojem żeby przejechać inną łódkę na morzu przy silnym wietrze i fali 1,5m i nie udzielić pomocy tylko uciec. Jakim trzeba być palantem i tchórzem, a może kapitan i załoga byli ostro nawaleni. Ja tego nie odpuszczę i użyje wszelkich możliwych sposobów żeby namierzyć tego gnoja i postawić go przed sądem za spowodowanie wypadku na morzu i ucieczce z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy. Daje Wam ( całej załodze ) tydzień na zgłoszenie się. W przeciwnym razie zgłoszę sprawę do prokuratora. Nie ma nie wiadomo ile jachtów typu Delphia a jeszcze niej zawijało dziś do portów w Polsce. Mamy tez ślady żelkotu na naszym jachcie więc da się ustalić sprawcę.