Uzupełnienie do METEOROLOGICZNEGO PRZEDSZKOLA

Wczoraj opublikowałem tekst o korzystaniu z prognoz pogody za pośrednictwem smartfona, który stal się moim głównym narzędziem nawigacyjnym (nie rezygnując z rozwiązań klasycznych. W trakcie pisania dyskutowałem z kolegą noszącym na pewnym forum nick Kameleon (mylący, bo On się nie maskuje, maskuje to się słoń w jarzębinie). Zwrócił mi uwagę, że część żeglarzy posługuje się laptopami, choćby ze względu na wzrok. I przypomniał, ż  obok stron internetowych, które wymieniłem można korzystać z (cytuję z maila):

Polska firma Navsim proponuje bezpłatną polską aplikację NaviWeather 2.0. Można ją znaleźć na stronie http://www.naviweather.eu/ Jej ciekawą funkcją jest to, że ma dostęp do własnego serwera danych z GFS i funkcję wznawiania sesji pobierania griba od miejsca, w którym na przykład utracono łączność. Dzięki temu oszczędzamy pieniądze i czas gdy pobieramy dane np. przez telefon satelitarny.

Tu warto też przedstawić ciekawą stronę polską www.instytutmeteo.pl/wrfmaps . Można na niej znaleźć obrazki dla Zatoki Gdańskiej albo całej Polski z modelem WRF, uwzględniającym np. ukształtowanie terenu. Jej operator raz dziennie (ok. 10:00 rano) publikuje prognozy wiatrowe na 36 godzin w interwałach 1h na siatce 0.5 mili morskiej.

Ponadto namawiał mnie także na aplikację smartfonową (tabletową):

Wszystkie dane w sobie również integruje polska aplikacja na androida Krajowego Instytutu Meteorologii (nie mylić z IMGW) która można pobrać z Google Play. Jest rozbudowana ale daje wszystkie dane potrzebne żeglarzowi i regatowcowi.

Niestety tej ostatniej, jak dotąd nie odnalazłem ale mam jeszcze czas do wiosny.