O projekcie I love Poland

Wysłuchałem w niedzielnej audycji Z boisk i stadionów Radia Gdańsk rozmowy Włodzimierza Machnikowskiego z Jarosławem Kaczorowskim.

Po dętym cyrku propagandowym z pierwszego pólrocza wypowiedzi Kaczorowskiego ujmując rozwagą i skromnością, a sam projekt zaczyna wyglądać na dużo rozsądniejszy.

Przede wszystkim Kaczorowski nie zapowiada wielkich sukcesów zegarowych. Mówi o potrzebie treningu, wyszkolenia członków zespołu i zamiarze startów w niektórych z ważnych regat dla zdobycia doświadczenia. No i… marzy mu się start w załogowych regatach dookoła świata… kiedyś.

Chyba zaczyna mi się chcieć trzymać  za zespół kciuki!